13Cze
self

Linkedinowe selfie

Telefon wycelowany prosto w twarz, światło ustawione, wiatr we włosach, no i dziubek – pełna gotowość. Jeszcze tylko puknięcie w ekran i jest. Selfie – autoportret XXI wieku, znak Twojej obecności i… dowód próżności.

Czytaj dalej

29Kwi
Szczęśliwa firma

Szczęśliwa firma

Zintegrowane programy mające na celu poprawę dobrostanu pracowników i dzięki temu redukcję kosztów lub wzrost generowanej wartości stają się w skali świata coraz bardziej popularne. Czy warto w nie inwestować?

Czytaj dalej

22Kwi
Polowanie na leady

Polowanie na leady, czyli nadzieja, która się opłaca

Pojawił się. W końcu jest. Opłaciło się czekać. Tylko co teraz? Zasypać go czym tylko się da! Upewnić się, czego chce i dlaczego nie więcej. Dać mu dodatkowy artykuł, rabat, demo, konsultację – trzeba go wyciągnąć za uszy sprzed komputera czy telefonu. Wszystko jest w porządku, dopóki nie ucieka z nadmiaru atencji. Cóż, lead nie ma łatwego życia. Tym bardziej gdy marketing i sprzedaż skutecznie mu je zatruwają… próbując ratować. Jak przerwać to błędne koło?

Czytaj dalej

8Kwi
DMS

5 nowych zasad sprzedaży i obsługi klienta

David Meerman Scott nie po raz pierwszy zabiera nas w podróż po świecie nowych mediów oraz nowych praw marketingu i sprzedaży. I tym razem jego najnowsza książka – Nie przeszkadzaj klientowi w zakupach – w bardzo przejrzysty sposób systematyzuje wiedzę o postawach i motywacjach klientów, a także zasadach, które wkrótce wywrócą do góry nogami to, jak działają firmy.

Czytaj dalej

22Mar
Findability, czyli jak szukać, by znaleźć

Findability, czyli jak szukać, by znaleźć

Firmy wiedzą więcej, niż im się wydaje. A przynajmniej mogą wiedzieć, jeśli chcą i potrafią po wiedzę sięgnąć. Ona ciągle krąży – w procesach, w narzędziach, w głowach pracowników. Gdyby tak ją zebrać, zestawić, zapisać w jednym miejscu – któż by nie chciał? Zła wiadomość: prawdopodobnie Ty – jeśli jeszcze tego nie robisz! Jak się za to zabrać?

Czytaj dalej

15Mar
Nowy ład marketingowy

Nowy ład marketingowy

Ktoś znowu napisał, że Twój masowy e-mailing jest nudny i pozbawiony sensu. Znasz to? Nie tylko Ty – każdy marketer tego doświadczył. Byłoby świetnie, gdyby dało się jakoś inaczej posegmentować bazę… Wiesz, że się da, ale zatopiony w bieżączce odwlekasz to w nieskończoność. Pojawiają się nowe technologie, które mogą w tym pomóc, i to one określą przyszłość nowego marketingu. Pytanie brzmi, czy Twoja firma znajdzie w niej swoje miejsce?

Czytaj dalej